Oferta
Blog
PLEN

Antydatowanie dokumentów – czy wpisanie wcześniejszej daty to zawsze fałszerstwo?

Antydatowanie dokumentów – czy wpisanie wcześniejszej daty to zawsze fałszerstwo?
Powrót
20 stycznia 2026
|
5 min.
Cyberbezpieczeństwo
Katarzyna Kseniuk
Katarzyna Kseniuk

Zastanawiasz się pewnie, czy wpisanie na umowie daty sprzed tygodnia to tylko niewinne ułatwienie życia, czy już poważny problem prawny. Często w biegu biznesowym zdarza się zapomnieć o formalnościach, a potem próbuje się nadgonić rzeczywistość, wpisując termin, który już dawno minął. Chociaż intencje są czyste, prawo patrzy na takie działania bardzo surowo.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym dokładnie jest antydatowanie i dlaczego budzi tyle kontrowersji?
  • Czy podpisanie umowy z datą wsteczną zawsze wiąże się z odpowiedzialnością karną?
  • Jakie konsekwencje przewiduje Kodeks karny za poświadczenie nieprawdy w dokumentacji?
  • Dlaczego antydatowanie faktury jest uznawane za niebezpieczną praktykę skarbową?
  • Jak uniknąć oskarżenia o fałszerstwo przy poprawianiu błędów w datach?

Spis treści:

  1. Czym dokładnie jest antydatowanie i dlaczego budzi tyle kontrowersji?
  2. Czy podpisanie umowy z datą wsteczną zawsze wiąże się z odpowiedzialnością karną?
  3. Jakie konsekwencje przewiduje Kodeks karny za poświadczenie nieprawdy w dokumentacji?
  4. Dlaczego antydatowanie faktury jest uznawane za niebezpieczną praktykę skarbową?
  5. Jak uniknąć oskarżenia o fałszerstwo przy poprawianiu błędów w datach?

Czym dokładnie jest antydatowanie i dlaczego budzi tyle kontrowersji?

Antydatowanie to czynność polegająca na opatrzeniu dokumentu datą wcześniejszą niż ta, w której faktycznie został on sporządzony lub podpisany. W praktyce oznacza to, że tworzysz dokument dzisiaj, ale udajesz, że powstał on miesiąc temu. Termin ten wywodzi się z łaciny (ante – przed i data – data) i w świecie prawniczym niemal zawsze zapala czerwoną lampkę.

Dlaczego to tak wzbudza emocje? Ponieważ data jest jedną z najważniejszych cech każdego pisma. To ona decyduje o tym, od kiedy biegną terminy przedawnienia, kiedy powstało zobowiązanie finansowe lub czy dana osoba miała w tamtym momencie prawo do dysponowania majątkiem. Manipulując tym elementem, zmieniasz stan faktyczny, co bezpośrednio wpływa na znaczenie prawne dokumentu. Dla systemu prawnego autentyczność daty jest fundamentem zaufania w obrocie gospodarczym.

Mechanizm działania

Kiedy decydujesz się na podpisanie umowy z datą wsteczną, tworzysz fikcję. Twierdzisz, że oświadczenie woli zostało złożone wcześniej, niż miało to miejsce w rzeczywistości. Jeśli robisz to, by ukryć długi, uniknąć podatków lub oszukać kontrahenta, wkraczasz na drogę, która kończy się w sądzie.

Czy podpisanie umowy z datą wsteczną zawsze wiąże się z odpowiedzialnością karną?

Pewnie szukasz odpowiedzi na pytanie, czy każde przesunięcie daty jest karane. Odpowiedź nie jest czarno-biała, choć bezpieczniej jest przyjąć, że tak. W orzecznictwie przyjmuje się, że jeśli antydatowanie służy jedynie potwierdzeniu stanu, który faktycznie zaistniał wcześniej (np. strony umówiły się ustnie i teraz tylko spisują to na papierze), to stopień szkodliwości społecznej może być niski. Jednak granica jest niezwykle cienka.

Kiedy antydatowanie staje się to przestępstwem?

Problem pojawia się w momencie, gdy faktyczna data ma znaczenie dla ważności czynności prawnej lub gdy działasz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Jeśli antydatujesz umowę darowizny, by uciec z majątkiem przed komornikiem, dopuszczasz się fałszerstwa. W takim przypadku dokument przestaje być autentyczny w swojej treści, nawet jeśli Twój podpis na nim jest prawdziwy.

Pozorność i skutki cywilne

W prawie cywilnym antydatowanie często prowadzi do nieważności czynności. Jeśli sąd uzna, że dokument został sfałszowany pod względem czasu jego powstania, możesz stracić nabyte w ten sposób prawa majątkowe. Twój kontrahent może łatwo podważyć taką umowę, wykazując, że w dacie widniejącej na papierze np. przebywałeś za granicą lub dana spółka jeszcze nie istniała.

Jakie konsekwencje przewiduje Kodeks karny za poświadczenie nieprawdy w dokumentacji?

Musisz wiedzieć, że polskie prawo bardzo rygorystycznie podchodzi do ochrony wiarygodności dokumentów. Najważniejszym aktem prawnym jest tutaj Kodeks karny, a konkretnie artykuły dotyczące fałszerstwa materialnego i intelektualnego.

Art. 270 i 271 Kodeksu karnego

  • Art. 270 KK – dotyczy podrabiania lub przerabiania dokumentu w celu użycia go za autentyczny. Wpisanie wcześniejszej daty uznaje się za przerobienie treści. Grozi za to kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
  • Art. 271 KK – to tzw. poświadczenie nieprawdy. Dotyczy sytuacji, gdy osoba uprawniona do wystawienia dokumentu (np. notariusz, ale też lekarz czy funkcjonariusz) wpisuje do niego nieprawdziwe okoliczności mające znaczenie prawne. Tu kara może być jeszcze surowsza.

Jeśli działasz w celu uzyskania korzyści majątkowej lub osobistej, sąd nie będzie miał litości. Przestępstwa tego typu są ścigane z urzędu, co oznacza, że prokurator nie potrzebuje zgody na rozpoczęcie dochodzenia. Wystarczy sygnał od czujnego urzędnika skarbowego lub skłóconego wspólnika.

Dlaczego antydatowanie faktury jest uznawane za niebezpieczną praktykę skarbową?

W biznesie najwięcej pokus dotyczy fakturowania. Zmiana daty na fakturze, by “wrzucić” koszty w poprzedni miesiąc lub rok podatkowy, to klasyczny przykład naruszenia przepisów. Dla organów podatkowych faktury wystawione z datą wcześniejszą to sygnał o próbie wyłudzenia zwrotu podatku VAT lub zaniżenia dochodu.

Ryzyko kontroli skarbowej

Urzędy skarbowe dysponują systemami, które błyskawicznie wyłapują anomalie w numeracji i datowaniu. Jeśli faktura numer 50 ma datę 20 stycznia, a faktura numer 51 datę 15 stycznia, masz niemal gwarantowaną kontrolę. Wykazanie, że dokument został sporządzony później, jest banalnie proste dzięki analizie śladów cyfrowych lub weryfikacji daty przesłania pliku.

Odpowiedzialność karno-skarbowa

Oprócz kary więzienia z Kodeksu karnego narażasz się na ogromne grzywny z Kodeksu karnego skarbowego. Możesz zostać oskarżony o rzetelność prowadzenia ksiąg, co dla przedsiębiorcy oznacza często koniec działalności i utratę reputacji. Pamiętaj, że tworzenie fałszywej dokumentacji finansowej jest traktowane jako jedno z najcięższych przewinień gospodarczych.

Jak uniknąć oskarżenia o fałszerstwo przy poprawianiu błędów w datach?

Jeśli zorientujesz się, że na ważnym dokumencie widnieje błędna data, nie próbuj jej “po cichu” przerabiać. Takie działanie zawsze wygląda podejrzanie. Zamiast ryzykować oskarżenie o fałszerstwo, skorzystaj z legalnych dróg naprawienia pomyłki.

Prawidłowa ścieżka naprawcza

  1. Aneksowanie – jeśli chcesz, by umowa obowiązywała od daty wcześniejszej niż dzień jej podpisania, wpisz to w treści dokumentu. Możesz użyć sformułowania: “Strony potwierdzają, że niniejsza umowa odzwierciedla warunki współpracy obowiązujące od dnia…”. Wtedy data podpisu pozostaje bieżąca, ale moc prawna ustaleń zostaje wstecznie rozciągnięta. To w pełni legalne.
  2. Nota korygująca – w przypadku błędów na fakturach używaj oficjalnych dokumentów korygujących.
  3. Konsultacja z adwokatem – przy skomplikowanych sprawach majątkowych, gdzie data ma ogromne znaczenie, warto porozmawiać z prawnikiem. Pomoże Ci on sformułować treść tak, by była zgodna z prawdą i bezpieczna.

Pamiętaj, że tożsamość jako rzetelnego partnera w biznesie zależy od przejrzystości działań. Lepiej przyznać się do spóźnienia z papierami, niż mierzyć się z zarzutem popełnienia przestępstwa.

FAQ

Czy można antydatować aneks do umowy, jeśli obie strony się na to zgadzają?

Nie. Nawet zgoda obu stron nie sprawia, że kłamstwo staje się prawdą. Zamiast wpisywać starą datę, wpisz datę dzisiejszą i dodaj zapis, że postanowienia aneksu mają zastosowanie do zdarzeń, które miały miejsce wcześniej. Jest to bezpieczne i zgodne z prawem.

Co grozi za antydatowanie pełnomocnictwa?

Jest to bardzo ryzykowne, ponieważ pełnomocnictwo daje prawo do działania w cudzym imieniu. Jeśli antydatujesz je, by “zalegalizować” czynność wykonaną bez uprawnień, narażasz się na zarzut fałszerstwa dokumentu i oszustwa. Wszystkie czynności wykonane na podstawie takiego dokumentu mogą zostać uznane za niebyłe.

Czy data wystawienia faktury może być inna niż data sprzedaży?

Tak, przepisy dopuszczają taką sytuację. Data sprzedaży to moment wykonania usługi lub dostawy towaru, a data wystawienia to dzień sporządzenia dokumentu. Ważne jest jednak, by data wystawienia była faktyczną datą, w której dokument fizycznie powstał. Nie wolno jej celowo cofać do poprzedniego miesiąca, by manipulować podatkami.

Chcesz poznać
szczegółową ofertę?
Skontaktuj się z nami!

hello@cyrekevents.com  |  tel. +48 570 733 362

NAJNOWSZE POSTY NA BLOGU

Wróć na górę
Polityka prywatnościRodo

Cyrek Events Sp. z o.o.
ul. Rybna 14
30-254 Kraków

KRS 0000491629
NIP 7322172650
Regon 101709460